@Nieszkodnik: Nie. Po prostu znam to pismo. Skupia zbyt wąskie, zwarte i ciasne środowisko, żeby można było w odniesieniu do niego mówić o uogólnianiu i odpowiedzialności zbiorowej. To nie partia polityczna licząca tysiące ludzi ani armia licząca setki tysięcy ludzi ani tym bardziej elektorat jakiejś partii. To znacznie węższa i znacznie bardziej zwarta grupa.