@boguchstein: Mieszkanie może nie, ale zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych jest na równi z potrzebą picia i jedzenia. Ja jestem przeciwnikiem dzikiego urynkowienia zakupu mieszkań. W tym przypadku mam w dupie prywatny interes grupki zamożnych, których stać na mieszkania ponieważ koszt społeczny jest zbyt duży.