Przecież wyniki były ogólnodostępne w Internecie i na bieżąco aktualizowane i można było policzyć ile kto dostanie mandatów, a to że oficjalniepodano je dopiero wieczorem to dlatego że brakowało niewielkiej części która już nie wpłynęła mocno na rozkład mandatów. Kręcenie afery na siłę.