@thewickerman88: true, duży błąd i tego nie będę negował. Problem niestety pojawia się w momencie, kiedy dojdzie do nas, że taki na przykład Williams to podręcznikowy przykład utrzymanki innymi słowy przyjmą każdego pod swoje skrzydła, byle tylko dawał im kasę za „możliwość” występów. Takie trochę „proszę, pozwól mi być murzynem na twojej plantacji bawełny, zapłacę ci za to”.
Przy takim modelu biznesowym trudno o to, żeby w ogóle jakkolwiek poważnie traktować umowy, skoro jest on wywrócony do góry nogami ¯_(ツ)_/¯