Ceną nie mają szans nawet zbliżyć się do opłacalności Raspberry Pi z Amibianem, czy jakichś wieloplatformowych kompilacji z RetroPie, gdzie Amiga działa świetnie pod UAE. Tak samo pewnie z mocą obliczeniową, kompatybilnością USB, czy innych dopinanych urządzeń. Nie ma więc szans, żeby to była platforma dla sentymentalnych graczy, wspominających dawne gierki, bo tacy już dawno znaleźli sobie platformę do emulacji i mają pełne kolekcje gier na WHDLoad odpalane na jakichś CoinOPSach, czy innych gotowcach z arcadepunks. Kluczem do sukcesu może być tylko kompatybilność z Amigą oraz licencji na software, począwszy od kickstartu, co pozwoli na normalną, legalną dystrybucję gotowych paczek.